Happy life

Nie samym odchudzaniem kobieta żyje

Zauważyłam, że od jakiegoś czasu świat zalewa „moda” na bycie FIT.   Umieściłam te słowo w nawiasie, bo zdrowe odżywianie i uprawianie sportu to nie jest nic złego, wręcz przeciwnie jest to fajna recepta na szczęście i dobre samopoczucie i mega mnie to cieszy, że tak wiele osób zaczęło podążać w tym kierunku, ale zdaje mi się, że wszechobecne fit-kobiety wywołują już coraz mniej motywacji do działania. I nie jest to zupełnie ich wina, mają dobre intencje. Fala pięknych sylwetek, miliony zdjęć i wyznaczanie nowego kanonu piękna zaczyna prowadzić kobiety do coraz większego niezadowolenia z siebie, braku pewności siebie i swoich zalet.  Tylko nie wiem, w którym momencie stało się to niemal obsesją, że wszystkie kobiety chcą wyglądać tak samo. Katują się, przez co są coraz mniej szczęśliwe i dążą do czegoś, co tak naprawdę ma niekończący się cel. I w rzeczywistości styl życia, którego założeniem jest szczęście, zdrowie i ogólne bardzo dobre samopoczucie, staje się torturami i codziennym rozdrażnieniem.
Co stało się ze wzorem mądrych, inspirujących kobiet?
Nie chcę, żeby inspiracją dla innych były kobiety, których jedynym osiągnięciem jest 15k obserwujących na instagramie, za pomocą setek półnagich zdjęć. Czy przez tyle długich lat kobiety walczyły o swoją pozycję na świecie (która wbrew pozorom dalej nie jest tak wysoka jak myślimy), żeby świat zataczał koło? Kobieta jest postrzegana jako piękne ciało, a nie bystry umysł. Znowu ogłupia się nam społeczeństwo, zwłaszcza te kobiece. Mamy XXI wiek, a dalej jesteśmy uważane za gorsze, tylko rzadko ktoś już mówi to głośno.  Tylko nie wiem dlaczego kobiety świadomie do tego do prowadzą i, co więcej, są z tego dumne.  Nie zrozum mnie źle, wygląd jest bardzo ważny. Ale jeśli to jest jedyne, co kobieta ma do zaoferowania, to nie chcę wiedzieć, co będzie dalej.  Młode dziewczyny aktualnie już mają w głowie tylko to, że muszą być szczupłe i wysportowane, a do tego pokazywać swoje ciało, żeby być zauważone. To słabe.
Ostatnio będąc na siłowni zauważyłam dwie dziewczyny. Podeszłam bliżej zapytać czy nie potrzebują piłki, z której już nie korzystałam. Zdziwiłam się, kiedy odpowiedział mi piskliwy głosik, a dziewczyny miały nie więcej niż 13 lat. Nie przypominam sobie, żeby którakolwiek z moich koleżanek w wieku 13 lat katowała się na siłowni i chyba nawet nigdy nam to nie przyszło przez myśl. Fajniej było pograć w siatkówkę czy pojeździć na rolkach.
Bardzo modne też w tym wieku jest kreowanie się wizerunkowo na kobietę lekkich obyczajów, a potem płacz, że są w ten sposób traktowane. Dziewczynom już myli się pojęcie kobiety niezależnej. Kobieta niezależna to nie ta, co świeci tyłkiem „bo mogę i jestem silna i niezależna”. Kobieta niezależna to ta, która nie potrzebuje mężczyzny, żeby coś osiągnąć. Nie potrzebuje nikogo o nic prosić, potrafi zabrać głos, wyglądać olśniewająco i seksownie, ale nie wulgarnie i potrafi zawstydzać innych swoją silną postawą. Ja tak widzę kobietę niezależną. I czasem nie mogę uwierzyć, że z tych milionów inspirujących kobiet, które są idealnym wzorem do naśladowania, młode dziewczyny chcą być tymi drugimi.
Tymi, od których przez wieki kobiety próbowały się oddzielić.
Tymi kobietami, które kreuje światopogląd mężczyzn.
Tymi, które są zbyt słabe, by być sobą, by działać i by stawiać opór przeciwnościom.
W rzeczywistości jesteśmy silniejsze niż myślimy.

Dziewczyny!! Musimy się na wzajem wspierać, współpracować i pchać do działania, zarówno w biznesie, jak i życiu prywatnym.

Bądź wysportowana, piękna i zdobywaj sympatię. Nie zapominaj tylko nigdy, że to co masz w głowie i to, jak okazujesz swoją mądrość i zaradność przysporzy Ci więcej trwałego zainteresowania, a do tego jeszcze masę szacunku i podziwu. ♥

1 myśl w temacie “Nie samym odchudzaniem kobieta żyje”

  1. Świetny post, szczery i prawdziwy. Niestety młode dziewczyny w zły sposób wykorzystują inspirację od innych, ponieważ zamiast zwracać uwagę na kreowanie siebie i bycie szczęśliwymi, ślepo idą za lajkami i pół nagimi zdjęciami, które nie przyniosą im szczęścia i zadowolenia z siebie w dorosłym życiu.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s